Problemy- postrzeganie

Problemy- postrzeganie

Problemy? To słowo, które ma wiele definicji i z pewnością większa ich część jest prawdziwa. Dla każdego z nas słowo to ma inne znaczenie. Dla jednych problemem będzie codzienne przygotowywanie posiłków, dla drugiego niezapłacona rata kredytu, a dla trzeciego- poważny problem zdrowotny lub tragiczny wypadek bliskiej osoby. Czasem wystarczy popatrzeć jak wiele się ma. Brzmi banalnie, ale gdyby tak wziąć sobie to do serca i rozejrzeć się. „Nie lubię swoich zębów, bo są krzywe” – wiesz jak wiele osób ich nie ma i nie stać ich na wstawienie sztucznych? „Nie podobają mi się moje nogi, są takie grube” – wiesz jak wiele osób jeździ na wózku?

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia- myślę, że to trafne określenie.

Pomyśl chwilkę nad tym.. czy Twój problem jest nierozwiązalny? Czy od jego rozwiązania zależy CAŁE Twoje życie? Czy nawet jeśli coś się nie powiedzie to zawali Ci się świat? Czy pomyślne rozwiązanie problemu jest ważniejsze niż WSZYSTKO pozostałe, co masz i czym się otaczasz w swoim życiu? Czy przekreśla inne, cudowne rzeczy/ludzi ? Czy jest od nich ważniejsze?

Problem jest taki, że gdy trafimy na konkretną „przeszkodę”, często dodajemy jej wagi. Ta przeszkoda wzrasta wtedy do olbrzymich rozmiarów i w konsekwencji myślimy tylko o niej , wyolbrzymiamy ją i traktujemy w sposób „żyć albo nie żyć”.

Czy za 50 lat, kiedy będziesz już siedział w bujanym fotelu, nadal będziesz go tak postrzegał?

Nawet jeśli nie uda Ci się rozwiązać tego problemu.. może warto pomyśleć, że los zabierając coś ważnego dla nas, chce wskazać inną, właściwą drogę? Może nieotrzymanie tego, czego pragniesz okaże się niezwykłym szczęściem.

Postaraj się choć raz wyolbrzymić szczęście zamiast problemu..